Przyjmujemy zlecenia · pon.–pt. 7:00–18:00 · sob. 8:00–14:00Bielsko-Biała i okolice
RC-ARTGaz · Hydraulika · Elektryka
  1. Start
  2. Ciężkie przypadki
Galeria

Ciężkie
przypadki

Tak wygląda w środku urządzenie gazowe, którego nikt nie otwierał od lat. Wszystkie zdjęcia pochodzą z naszych serwisów — publikujemy je nie po to, żeby straszyć, tylko żeby pokazać, co realnie dzieje się pod obudową.

Wymiennik podgrzewacza gazowego z czarnymi wypaleniami na miedzi i grubymi kłaczkami kurzu na krawędziach, na tle ciemnozielonej ściany

Właściciel zwykle dzwoni dopiero wtedy, gdy woda robi się letnia albo urządzenie zaczyna gasnąć. Do tego momentu wszystko wygląda normalnie — bo brud jest po drugiej stronie blachy.

Każde z tych urządzeń dałoby się utrzymać w formie jednym przeglądem rocznie. Koszt takiego przeglądu jest ułamkiem ceny wymiennika, nie mówiąc o cenie nowego urządzenia.

01

Palnik pod kożuchem kurzu

Listwa palnika · dysze zarośnięte na całej długości

Mosiężne dysze ledwo wystają spod filcu. Taki palnik nie dostaje tyle powietrza, ile potrzebuje, więc zamiast czystego niebieskiego płomienia robi się żółty, kopcący — a przy okazji produkuje tlenek węgla.

Zobacz usługę
02

Wymiennik, który pracował o kilka lat za długo

Miedź przebarwiona od przegrzewania · palnik zasypany sadzą

Tęczowe przebarwienia na miedzi to ślad po latach przegrzewania. Zapchane lamele nie oddają ciepła do wody, więc płomień grzeje sam wymiennik. Rachunek rośnie, a urządzenie zjada własną żywotność.

Zobacz usługę
03

Czopuch zarośnięty osadem

Przerywacz ciągu · przelot zwężony o połowę

Tędy mają uciekać spaliny. Przelot jest zwężony osadem o połowę, reszta obrosła kurzem. Przy takim ciągu część spalin zawraca do pomieszczenia — to najgroźniejsza usterka, jaką spotykamy.

Zobacz usługę
04

Obudowa przeżarta na wylot

Vaillant MAG · dziura w płaszczu komory spalania

W blasze jest dziura, a wszystko w środku pokrywa filc. Urządzenia w tym stanie się nie serwisuje — wymienia się je, bo szczelność komory spalania przestała istnieć.

Zobacz usługę
05

Armatura w filcu

Zespół wodno-gazowy · kurz wchodzi w każdą szczelinę

Kurz nie zatrzymuje się na obudowie. Wchodzi w zespół wodno-gazowy, w membranę, w prowadnice. Stąd biorą się urządzenia, które gasną same albo zapalają się dopiero za trzecim odkręceniem kranu.

Zobacz usługę
06

Zatkane otwory płyty palnika

Każdy otwór przelotowy obrośnięty kłaczkami

Każdy z tych otworów ma doprowadzać powietrze do spalania. Wszystkie są zarośnięte. Urządzenie nadal działa — tyle że spala gaz niecałkowicie.

Zobacz usługę
07

Lamele wymiennika zapchane sadzą

Wymiennik zdjęty do czyszczenia warsztatowego

Między lamelami ma przepływać powietrze. Tu przepływu praktycznie nie ma. Taki wymiennik zdejmujemy, czyścimy w warsztacie i dopiero wtedy wraca na ścianę — na miejscu nie da się tego zrobić porządnie.

Zobacz usługę
08

Cały zespół pod jedną warstwą kurzu

Wymiennik z przerywaczem ciągu, zdjęte w całości

Zdjęte w całości, żeby pokazać skalę. Kurz osiada tu latami, bo nikt nie zagląda pod obudowę. Właściciel dzwoni dopiero wtedy, gdy woda przestaje być gorąca.

Zobacz usługę
09

Przerywacz ciągu z bliska

Ten sam element po zdjęciu z urządzenia

Ten element odpowiada za stabilny odbiór spalin. Obrośnięty w ten sposób przestaje pełnić swoją funkcję, a czujnik ciągu zaczyna wyłączać urządzenie — często mylnie brany za zepsutą elektronikę.

Zobacz usługę
10

Zespół wodno-gazowy do regeneracji

Junkers Hydro · zdjęty do przeglądu warsztatowego

Serce podgrzewacza. Jeśli membrana w środku jest już sztywna, urządzenie reaguje na odkręcenie kranu z opóźnieniem albo wcale. Wymiana samej membrany bywa tańsza niż nowe urządzenie — mówimy to wprost.

Zobacz usługę
11

Trzy piętra sadzy i korozji

Podgrzewacz w piwnicy · komora spalania wypalona

Czarne pola na miedzi to miejsca, w których płomień lizał wymiennik zamiast grzać wodę. Do tego kurz na każdej krawędzi. Urządzenie działało — właściciel dzwonił tylko dlatego, że woda robiła się letnia.

Zobacz usługę
12

Palnik zdjęty do czyszczenia

Odkurzacz warsztatowy w tle · komplet do przedmuchania

Palnika nie czyści się szmatką na ścianie. Zdejmujemy go, przedmuchujemy i myjemy, a dopiero potem wraca na miejsce i ustawiamy parametry spalania.

Zobacz usługę
13

Wypalona komora spalania

Zbliżenie na wymiennik z poprzedniego zdjęcia

To samo urządzenie z bliska. Taki stan nie powstaje w rok — to efekt kilkunastu sezonów bez przeglądu. Naprawa przestaje mieć sens ekonomiczny.

Zobacz usługę
14

Złącze, które miało być suche i czyste

Konektor czujnika · kurz wciągnięty w styki

Kurz na stykach to nie kwestia estetyki. Wilgoć z łazienki plus taki kożuch kończą się przerwami w obwodzie czujnika i błędami, których nikt nie umie powiązać z brakiem przeglądu.

Zobacz usługę
15

Wnęka po starym podgrzewaczu

Urządzenie zabudowane w ścianie, zdjęte do wymiany

Urządzenia zabudowane we wnękach to osobna kategoria trudności — nie ma dostępu z boków, a wentylacja bywa zamurowana przy okazji remontu łazienki. Przy wymianie sprawdzamy to jako pierwsze.

Zobacz usługę
16

Ten, który przeszedł do legendy

Kolekcja naklejek zbierana chyba przez dwa pokolenia

Nie każdy ciężki przypadek jest groźny. Ten przyjechał do nas obklejony kolekcją zbieraną chyba przez dwa pokolenia. Szkoda było zdejmować — ale urządzenie miało swoje lata i musiało ustąpić.

Zobacz usługę
Jak to wygląda od naszej strony

Czyszczenie, a nie
przetarcie szmatką

Wymiennik i palnik zdejmujemy z urządzenia. Inaczej nie da się dostać tam, gdzie osad naprawdę siedzi.

Czyszczenie wymiennika kotła kondensacyjnegoWymiennik kondensacyjny czyści się szczotką dobraną do średnicy, a nie czymkolwiek. Źle dobrane narzędzie potrafi uszkodzić powłokę i skrócić życie wymiennika bardziej niż sam osad.
Kocioł otwarty do przegląduZdjęta obudowa, dostęp do palnika, pompy i wymiennika płytowego. Przegląd to kilkadziesiąt minut przy otwartym urządzeniu, a nie zerknięcie na wyświetlacz.
Efekt

Druga strona
tej samej roboty

Nowy podgrzewacz, ta sama łazienkaTo samo miejsce po wymianie. Czyste przyłącza, zawór odcinający w zasięgu ręki, elastyczne przyłącze wody.
Kocioł, który ma przegląd co rokuTak wygląda urządzenie serwisowane regularnie. Nie ma tu nic spektakularnego — i o to właśnie chodzi.
Pojemnościowy zamiast przepływowegoCzasem najlepszym rozwiązaniem nie jest kolejny „junkers”, tylko zmiana rodzaju urządzenia. Tu przy dwóch punktach poboru wygrał podgrzewacz pojemnościowy.
FAQ

Pytania o te zdjęcia

Czy te zdjęcia są prawdziwe?

Tak. Wszystkie pochodzą z naszych serwisów i zostały zrobione podczas pracy. Nie kupujemy zdjęć do galerii i nie pokazujemy cudzych realizacji jako swoich.

Jak często trzeba czyścić podgrzewacz albo kocioł?

Raz w roku. Urządzenia widoczne na tych zdjęciach nie były czyszczone przez kilka, a czasem kilkanaście sezonów — i to jest jedyna przyczyna ich stanu.

Czy taki stan urządzenia jest niebezpieczny?

Zapchany palnik i zarośnięty czopuch oznaczają niecałkowite spalanie, a więc tlenek węgla — gaz bezwonny i śmiertelny. Dlatego przy takich znaleziskach zawsze sprawdzamy ciąg kominowy i wentylację, zanim urządzenie zostanie ponownie uruchomione.

Da się to jeszcze uratować, czy trzeba wymieniać?

Zależy od tego, czy uszkodzona jest sama komora spalania. Zakurzone urządzenie zwykle wraca do formy po czyszczeniu warsztatowym. Przeżarta obudowa albo wypalony wymiennik to koniec — mówimy o tym wprost, zamiast brać pieniądze za naprawę bez sensu.

Nie czekaj, aż woda zrobi się letnia

Przegląd raz w roku kosztuje ułamek tego, co wymiana wymiennika. Zadzwoń i umów termin przed sezonem.

Awaria gazu, wody lub prądu?

Nie czekaj do poniedziałku. Zadzwoń — jeśli sprawa jest pilna, staramy się dojechać jeszcze tego samego dnia na terenie Bielska-Białej i okolic.

ZadzwońWycena